No super. Jakiś facet podszedł do mnie i zagadał. Po co? Może mnie nie zna... Nie zna tej dziewczyny, która jest agresywna i chamska. Może czas się z kimś zapoznać? Być miła? A najlepiej udawać kogoś innego?
- Eleonora.
Mruknęłam pod nosem. Nie. Zostanę sobą.
- Do której klasy chodzisz.
To tu są klasy? W sumie... to akademia. Ciekawe do której ja chodzę.
- Żebym to wiedziała.
Powiedziałam obojętnie. Wtem podeszła do nas jakaś klasa i usiadła na ławce obok mnie.
- Posuń się.
Powiedziała chamsko jakaś dziewczyna.
- Siądż z drugiej strony.
Powiedziałam spokojnie.
- Debilka.
Warknął jakiś chłopak pokazują mi tz "facera".
- Tego palca możesz sobie w d**ę wsadzić, jeśli wogle się zmieści.
Powiedziałam.
<Steff? Poznaj prawdziwą ja>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz