-Hmmm...- nie wiedziałam co powiedzieć- Może kontynuować- odparłam po chwili. Nathan zaczął całować mnie po szyi.
-Mam tu współlokatorke- powiedziałam po kilku minutach- W każdej chwili może tu przyjść- dodałam
-Trzeba było tak od razu- powiedział, gdy dotarły do niego moje słowa. Teleportowaliśmy się do jego pokoju. Znowu byłam oparta o ścianę.
<Nathan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz