Zawachałam się.
-Tak- powiedziałam po chwili namysłu. Szybkim ruchem ściągnął mi stanik. Pocałował mnie namiętnie w usta i znowu zaczął podróż, po szyi,do biustu, który zaczął ssać i całować. Zaczęło mi się robić gorąco. Moje serce biło dużo szybciej niż powinno.
<Nathan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz