Miałam go dość. Teleportowałam się nad glif, gdzie ostatnio uratował mnie Nathan. Po mojej twarzy spływały łzy.
-Stworzyłam z gwiazd kartkę i napisałam na niej liścik do Nathan'a.
~Nienawidzę cię, nie szukaj mnie~
Gwiazdy zaniosły kartkę chłopakowi. Spojrzałam w dół. Pod klifem było kilka bardzo ostrych skał, oraz ocean. Przełknęłam ślinę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz