sobota, 28 marca 2015

Od Renee cd Dawida

Gdy chłopak wyszedł poszłam się szybko wykąpać. Gdy chłopak wszedł do pokoju właśnie on wycierał łzy. Nie mogłam na niego patrzeć. Podeszłam do niego i przytuliłam go do siebie.
- Nie płacz Dawidzie. Proszę. - powiedziałam smutno.
- Dzięki, że jesteś przy mnie. - szepnął patrząc mi w oczy.
- Martwię się i boję się, ze coś sobie zrobisz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz