Dawid wtulił się we mnie. Chłopak ciągle płakał a ja razem z nim. Nigdy nie widziałam go w takim stanie.
- Spokojnie Dawidzie. - mówiłam spokojnie do niego. - Spokojnie..
- To wszystko przez ta su.kę. Myślałam, że ona go zmieni, ale stało się inaczej Renee. Mój kochany brat nie żyję. - powiedział.
- Dawid spokojnie... Wszyscy myśleliśmy, że ona go zmieni. - rzekłam.
- Renee ja go straciłem. - szepnął .
- Nie straciłeś go. On zawsze będzie w twoim sercu i zawsze bedzie przy tobie i twojej siostrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz