Spojrzałam na dziewczyny.
- Te to puste lalki, które myślą, że są najlepsze.
Powiedziałam. Na samą myśl, aż mi krew zaczęła się gotować. Tak jak zawsze, włożyłam ręke do plecaka i wyjęłam z niego tabletki z ziół o nazwie mellisa i popiłam je wodą.
- Co to?
Zapytał chłopak.
- Nie takiego.
Powiedziałam chowając wodę i tabletki. Wtem zadzwonił dzwonek. Bez słowa wstałam i zaczęłam szukać swojej klasy. Jak to ja, nigdy nie wiem gdzie mamy.
<Staff?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz