Spojrzałem na nią kątem oka i zaśmiałem się pod nosem.
- No to maleńka - odpowiedziałem
Delikatnie ją podniosłem i przerzuciłem przez bark.
- Staff puść ją - krzyczeli nauczyciele
Cała stołówka zaczęła się na nas patrzeć a ja wyprowadziłem dziewczynę z niej. Delikatnie położyłem dłoń na jej pośladku i zacząłem się śmiać.
- Było ze mną nie zadzierać - uśmiechnąłem się
Dziewczyna próbowała się wydostać ale nic z tego. Wszedłem do swojego pokoju i odstawiłem ją na ziemię zamykając drzwi na klucz.
- Za karę dzisiaj zostajesz u mnie - zaśmiałem się
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz