Przebrał się i podszedł do mnie.
-Pójdziemy teraz do kina?- zapytałam słodko
-Tak, ale ty wybierasz film- odparł
-Co? Dlaczego?- zapytałam
-Po prostu, to co wybierasz?- zapytałam
-Wymyśl coś ty- powiedziałam wyczorowując z gwiazd rękę, która pokazała na Nathan'a i szybko znikła.
<Nathan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz