-Zbyt realistyczne i oparte na faktach- powiedziałam patrząc na ekran przez palce.
-Nie musisz się bać- powiedział i pocałował mnie w czoło. Resztę filmu spędziłam przytulając go. W końcu wyszliśmy z kina i skierowaliśmy się w stronę lasu. Zmieniłam się w wilka, Nathan zrobił to samo.
-Znowu cztery łapy- ucieszyłam się mówiąc bardziej sama do siebie.
<Nathan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz