-Hej. - weszłam do jego pokoju w skąpym stroju. Zrobię to. Zobaczę jak bardzo jest mi wierny.
-Cześć. - mruknął nie patrząc na mnie. Przeglądał coś na internecie. Był wyraźnie spokojniejszy. - Poruszałam się z maksymalnym seksapirem. - Tęsknisz za nią?
-Nie wiem co o tym myśleć. - Położyłam się bokiem na jego łóżku.
-Co ty robisz? - zapytał mrucząc cicho.
-Zależy co ty ze mną zrobisz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz