-Jak to jej nie kochasz? Ona umiera dla ciebie w Segolii, a ty mówisz, że jej nie kochasz?
-Zraniła mnie.
-Zrobiła to po to żeby cię chronić.
-Już to widzę. - Zamieniłam się w wielkiego rudego wilka byłam zdecydowanie od niego większa.
-Niech to trafi do ciebie. Ona cię do jasnej cholery Kocha, tylko nie może ci tego pokazać, bo 1. jest w śpiączce daleko stąd, 2. Chciała cię ochronić tak? Nie ma mocy, nie ma badań, jest święty spokój. Jasne?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz