czwartek, 19 marca 2015

Od Renee cd Dawida

Po lekcjach od razu poszłam do swojego pokoju. Rzuciłam swoją torbę na łóżko i otworzyłam okno. Od razu zapaliłam fajkę. Potem nie wiedziałam co mam robić. Same nudy panowały w tej akademii. Postanowiłam się szybko rozpakować. Ułożyłam swoje ciuchy porządnie w szafie. Po wypakowaniu się wzięłam z półki książkę i położyłam się na łóżku. Może nie lubię się uczyć, ale czytać to coś innego. Po godzinie przebrałam się w luźniejsze rzeczy i poszłam pobiegać do parku. Włączyłam sobie muzykę na fula, aby mi nikt nie przeszkadzał. Ludzie jak zawsze się na mnie patrzyli dziwnie, ale ja miałam to gdzieś. Po obiegnięciu parku skierowałam się w stronę lasu. Nogi poniosły mnie nad wodospad, ponieważ było tam pięknie. Wtem zauważyłam przy wodospadzie Dawida. ~Jeszcze tego brakowało. – powiedziałam sobie w myślach. Zaczęłam wycofywać się po cichu, aby chłopak mnie nie usłyszał. Gdy byłam już daleko poczułam, że ktoś za mną stoi. Stanęłam i lekko pokręciłam głową.
- Sorry, że Ci przeszkodziłam w siedzeniu nad wodospadem. Już sobie idę. – mruknęłam obracając się na piecie.
( Dawid ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz