czwartek, 26 marca 2015

Od Renee cd Dawida

Gdy chłopak położył się na łóżku wtuliłam się w niego. Co jakiś czas rozmawialiśmy i śmialiśmy się. Gdy było po dwudziestej pierwszej zaczęłam ziewać jak smok.
- U moja Renee jest zmęczona. – powiedział uśmiechając się. Po chwili pocałował mnie w czoło.
- Tak jestem zmęczona Dawidzie. Tylko proszę nie budź mnie rano tak wcześniej jak dzisiaj. – poprosiłam go ładnie.
- Pożyjemy zobaczymy. – odparł bawiąc się moimi włosami.
- No proszę chcę się jutro wyspać. – poprosiłam go ładnie robiąc słodką minę.
- No dobrze niech Ci będzie. – rzekł wstając z łóżka. Podszedł do drzwi i je zamknął na klucz. Po chwili zgasił też główne światło. W pokoju światło dawała tylko lampa stojąca przy łóżku. Położyłam się wygodnie na łóżku. Po chwili chłopak znalazł się obok mnie. Wtuliłam się w niego.
- Kocham Cię. – szepnęłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz