czwartek, 26 marca 2015

Od Renee cd Dawida

Dawid spuścił głowę. Chłopak wbił wzrok w podłogę. Staliśmy w ciszy, a ja jak kompletna debilka stałam tak i na niego patrzałam. Westchnęłam cicho i podeszłam do niego. Ujęłam jego twarz w swoje dłonie. Dawid nadal na mnie nie patrzał.
- Ej wyluzuj. W końcu przestaniesz o tym myśleć. - powiedziałam patrząc na niego. - Spójrz na mnie.
- A co jeśli nie przestanę o tym myśleć? To jest trudne do opanowania. - szepnął. W końcu spojrzał na mnie. Lekko się uśmiechnęłam i pocałowałam go w usta.
- Zwalczysz to

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz