niedziela, 22 marca 2015

Od Renee cd Dawida

Nie umiałam mu wybaczyć, za to co mi zrobił. Nawet jeśli bym chciała nie zrobię tego. W pewnym momencie chłopak pocałował mnie. Zdziwiłam się, ale odwzajemniłam pocałunek. Po chwili przerwałam pocałunek i spojrzałam mu prosto w oczy.
- Nie umiem Ci wybaczyć Dawidzie. – szepnęłam i cofnęłam się o dwa kroki od niego.
- Renee wybacz mi to wszystko co ci zrobiłem. Zmieniłem się nie dostaję już baniek, nie uciekam już z lekcji. Wziąłem się porządnie za naukę. – powiedział patrząc cały czas na mnie.
- hodzisz do innej szkoły. Przyznaj się, że to z mojego powodu. – rzekłam z dumą.
- Tak z twojego. Byłem wtedy porządnie wkurzony na ciebie. Proszę wybacz mi. Ja cię kocham.
- Nie umiem Ci zaufać. – powiedziałam i pobiegłam do swojego pokoju na koniec trzaskając drzwiami. Szybko oparłam się o drzwi i powoli zjechałam na podłogę. Schowałam twarz w rękach i zaczęłam płakać. – Kocham Cię Dawidzie. – szepnęłam płacząc.

( Dawid ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz