Usiedliśmy w ostatniej ławce. Lekcja koszmarnie się dłużyła. Nawet nie wiedziałam co mówiła nauczycielka. Bawiłam się pojedyńczą gwiazdką. Świeciła mi delikatnie w dłoniach. Czułam na sobie wzrok Nathan'a. Już nawet nie patrzył na gwiazdkę, tylko na mnie.-Proszę, nie patrz się tak na mnie- szepnęłam do niego i zasłoniłam twarz ręką.
<Nathan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz