-Miała bym ci wystarczyć na jakiś czas prawda?- zapytałam
-Nie- zaprzeczył
-Jednak jesteś chłopakiem, który może pocałować każdą dziewczynę, a ona się nie obrazi- szepnęła. Nathan dotknął palcami mojego policzka.
-Nie zmienisz się przy mnie- powiedziałam tak cicho, że Nathan mógł mnie nie usłyszeć. Pocałowałam go w policzek.
<Nathan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz