środa, 25 marca 2015

od Renesmee cd Nathan'a

-To może jednak pójdziemy gdzie indziej- powiedziałam błagalnie
-Nie ma odwrotu- zaśmiał się chłopak- Wracam za 10 minut. Bądź gotowa- dodał. Ja tylko przeprałam koszulkę z długim rękawem, na krótką, białą koszulkę. Ubrałam jinsowe, krótkie spodenki. Gdy je ubierałam do pokoju wszedł Nathan.
-Ej, trochę prywatności- rzuciłam w jego stronę. To nie było 10 minut, a raczej 5.
<Nathan?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz