-Muszę?- zapytałam
-Tak- zaśmiał się
-Ale ja wolę zostać tu z tobą, a nie gdzieś iść- powiedziałam błagalnie
-Za późno na zmianę planów- odparł chłopak i wziął mnie na ręce.
-Postaw mnie!- krzyknęłam
-Nie- powiedział i zaniósł mnie do mojego pokoju. Kazał mi się przebrać.
-Oddaj telefon i się odwrócić- powiedziałam.
<Nathan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz