Spojrzałem na nią i podniosłem się z podłogi odkładając ścierkę.
- No to czekaj ja lepiej zmienię bluzkę - zaśmiałem się
- No okej - odpowiedziała
Pobiegłem szybko do pokoju i przebrałem się w biały T-shirt. Zszedłem na dół i widziałem tą niechęć w oczach dziewczyny.
- To chodźmy - powiedziałem nieśmiało
Ruszyliśmy na łąkę tam gdzie odbywały się już zajęcia ale my byliśmy zwolnieni na kawałek przez to sprzątanie. Usiadłem na trawie obok dziewczyny i udawałem, że słucham nauczyciela. Chociaż może i to prawda ale nie to czego on mówił tylko to o czym myśli. W jego głowie były różne słowa, zdania typu: "Kiedy ta lekcja się skończy" i takie tam. Szepnąłem do dziewczyny...
- Może by tak coś tu odwalić? - spytałem
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz