- o nie - powiedziałem po cichu żeby ona nie usyszała
- a ty co tu robisz Zac - spytała
- yyy to mój pokój - oznajmiłęm
- a no tak
- coś pani chce - spytałem
- tak ż ewychodzimy do muzeum - powiedziała
- dobrze zaraz przyjdziemy
Wyszła a Kate chciała zejść ale ją powstrzymałem
- a ty dokąd - spytałem
- no musimy iść - oznajmiła
- nie musimy - powiedziałem
Zamknołem drzwi na klucz
- widzisz nie musimy
Podeszłem do niej i ją pocałowam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz