piątek, 20 marca 2015

d Kate Cd. Zac'a

-Musimy wrócić po torby i do akademika. Pomogę ci z tymi lekcjami. - powróciliśmy do postaci wilków i po kilkunastu minutach znów byliśmy pod torbami. Zamieniliśmy się w ludzi.
-To jak do mnie? - zapytał Zac.
-Ja mam jakąś współlokatorkę i się zastanawiam czy zdążyła już użyć mojej prywatnej konsoli. - oznajmiłam
-Grasz w coś?
-Trochę tego jest. Jeszcze gram na gitarze. - poszliśmy do jego pokoju rozmawiając na różne tematy. Rozpoczynając od tych wstrętnych damulek po imprezy i sport. Zaprosił mnie do wnętrza swojego pokoju. Było to duże pomieszczenie.

<Zac?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz