Poszliśmy do stołóki dziś na obiad naleśniki wzieliśmy tacę i siedliśmy przy stoliku. Zaczeliśmy jeść
- smacznego - odparłem
- wzajemnie - powiedziała obojętnie
- co ci - spytałem
- nic zmieszana jestem - powiedziła
Spojrzałem na nią musnołem jej podbrudek
- ej no uśmiechnij się - powiedziałem
Renee?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz