- Nina - odparła - ta bardzo - mrukłam
- przepraszam że cię nazwałem idiotką - powiedział
- nie ma sprawy - oznajmiłam
Posprzątałam szkło a on starł podłogę szybko to zrobiliśmy chciałam już isć
- gdzie idziesz - zapytał
- na lekcje - odparłem
- a do jakiej klasy chodzisz?
- do d
- o ja też
- "o nie " - pmoyślałam
- to chodź na łakę bo tam amy dziś zajęcia
Steff?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz