- boisz się że jest zatruta lub coś - zaśmiałam się
- tak - odparł
- wybacz ja nie wejdę - odparła
- dlaczego - zapytała - ale ty możesz
- nie dzięki - powiedział
- okej to żałuj że nie wejdziesz- powiedziałam
Zdjełam tylko swoje spodnie zmieniłem się w wodę i byłem w pochwili w wodzie odmieniłam się i zaczełam pływać on chciał wejść zablokowłam go ścianą z wody
- no ej - powiedział
- no co nie chciałeś iść więc zostaniesz na brzegu - powiedziałem z łobuzerskim uśmiechem - a ja w tym czasie sobie popływam
Zanurkowałam chyba najlepiej umiałam pływac i nurkować.
Steff? żałuj xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz