Spojrzałem na nią i lekko zaokrągliłem kąciki ust.
- No wiesz możemy iść - odparłem
Ruszyliśmy w stronę wody do której prowadziła mnie Nina.
- Opowiesz co cię do nas sprowadza? - spytała w pewnym momencie
- No wiesz... jakoś tak... i jakoś tak - zaśmiałem się
- Nie rozwiniesz swojej bez znacznej wypowiedzi? - zapytała
- Nie - odpowiedziałem - może kiedyś ci ją rozwinę - dodałem po paru sekundach ciszy
Dotarliśmy w końcu na miejsce a ja dotknąłem ręką wody była naprawdę dość ciepła jak na kąpanie się w niej.
- TO wejdź pierwsza - uśmiechnąłem się
Nina?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz