Spojrzałam zaskoczona na chłopaka, który patrzał na mnie, ale po chwili wzrok przeniósł na stół.
- Naprawdę cztery razy wywalono Cie ze szkoły? – zapytałam z niedowierzaniem.
- Serio serio Renee. – odpowiedział obojętnie.
- Łoł mnie raz wywalili, ale więcej już nie chcę. – powiedziałam upijając kolejny łyk wody na koniec zakręciłam butelkę.
- Mnie nigdy nie pokonasz.
- Nawet bym nie śmiała. – odparłam uśmiechając się. – To będziemy cały czas tak siedzieć czy może przejdziemy się gdzieś?
( Dawid ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz