piątek, 20 marca 2015

od Renee cd Dawida

Pokiwałam tylko przecząco głową i odwróciłam wzrok w stronę tablicy. Czekałam tylko na zbawienny dzwonek, który uratowałby mnie od tej katorgi.
- Czy wkurzanie mnie sprawia Ci przyjemność? – spytałam go obojętnie rysując coś w swoim zeszycie.
- Lubię wkurzać ludzi, ale ciebie najbardziej. Sprawia mi to wielką przyjemność i lubię patrzeć na twoją reakcję. – odpowiedział uśmiechając się. Westchnęłam i spojrzałam na niego lodowato.
- Szkoda, że nie umiem nie reagować na zaczepki innych. – prychnęłam w wtem zadzwonił dzwonek. Szybko zebrałam swoje rzeczy i wyszłam z klasy. Od razu poszłam do stołówki zjeść obiad. Niosąc obiad rozejrzałam się po stołówce szukając wolnego miejsca. Usiadłam do stolika, który stał na końcu Sali bardziej w cieniu. Wolno jadłam obiad, bo po co miałam się śpieszyć. Na jakieś głupie i nudne lekcje nigdy mi się nie śpieszyło. Gdy zadzwonił dzwonek wolno podeszłam odnieść naczynia do umycia i powlokłam się na lekcję. Gdy weszłam do klasy wszystkie pary oczu skierowały się w moją stronę.
- Spóźniłaś się Renee. – powiedział nauczyciel.
- Taa no i co z tego. – prychnęłam i poszłam usiąść do wolnej ławki. Na szczęście w tej klasie nie trzeba było siedzieć w parach.
( Dawid ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz