Weszlem do klasy ale Po chwili nauczycielka kazała mi iść do dyrektora wiec poszłem wyszłem jak zwykle po chwili wkurzony weszlem na chwile do klasy A mój brat zrozumiał co chce zrobić. Usiadłem w ławce jak zwykle w mojej gdzie siedziała ona nie powiedziałem nic ani czetc ani nic. Rozsyła myślami powiadomienie o walce chlopak. Połowa się zgodziła. Od czasu dziewczyna spoglądał na mnie gdy patrzyłem cały czas na jednym punkcie
- dlaczego się tak patrzysz - zapytalem w myślach
ona zaskoczona spojrzała na mnie nie mogła myślami mi przekazać bo ja to potrafiłem a ona nie tylko w postaci wilka..
- no odpowiedz - odparłem w myślach
- a co nie moge ?
- jak chcesz nie moja sprawa
- co ty jakiś tA ki
- inny ? Po prostu wkurzony jestem.
- bo ?
- nie wazne jutro cie po wkurza. Skoro tak to lubisz - powiedziałem Z uśmiechem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz