Pobiegłem do hotelu od tylnego wyjścia i weszłem do pokoju odmieniłem się w człowieka. Kate nie było więc postanowiłem coś zrobić do jedzenia i zrobiłem rizotto. Gdy skończyłem Kate wróciła
- ja jak tam - spytałem
- a dobrze - uśmeichneła się
- nikt cię już nie śledził?
- nie
- a głodna jesteś - spytałem
- trochę
- a lubisz rizotto - spytałem
Kate?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz