niedziela, 22 marca 2015

Od Zac'a cd Kate

Spojrzałem na nią nie mogłem jej czegoś przecież rozkazać
- wybacz musze wyjść
- mogę z tobą
- ehh musze pójść sam pomyśleć i wogule - odparłem
wypiłem z szafki paczkę papierosów w sądziłem do tylnej kieszeni poszłem. Przechodziłem kolo parku i zapaliłam sobie tak ze wywaliłem prawie całą paczkę myslac o wszystkim nie chciałem jej stracić ale. . Ehhh może to jednak za szybko się dzieje ? Może nie jesteśmy dla siebie pisania ? Nie to nie możliwe przecież poczułem do niej coś niezwykłego i tak myślałem wróciłem po 20 do pokoju tam siedziala kate gdy weszlem spojrzała na mnie a ja nie wiedziałem co nawet powiedzieć usiadłem obok niej nawet nie wiedziałem co zrobić nic nagle nie wiedziałem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz