piątek, 20 marca 2015

Od Kate Cd. Zac'a

-Zac? Coś mi świta. Hmm... niech pomyślę. - chłopak spoglądał na mnie wyczekująco i przygryzł wargę. - No tak Zac Mann. Znam cię z YouTube'a. Masz świetne piosenki. Uwielbiam cię.
-Nawet mnie nie znasz.
-W pewnym sensie znam. - W głośnikach rozległ się dźwięk, że za 10 minut rozpoczynają się lekcje.
-Idziesz? - zapytał
-No muszę. A ty?
-Właśnie się zastanawiam czy by nie zwiać. - oznajmił zerkając na telefon. Skończyłam posiłek.
-No nic muszę iść, bo torby nie wzięłam. Jak coś wal śmiało numerek 3. - Zabrałam tacę i odniosłam ją do punku zwrotu. Pobiegłam szybko po torbę do pokoju a na miejscu zauważyłam jakąś dziewczynę rozpakowującą swoje ciuchy. Trudno później się z nią dogadam. Zabrałam torbę i z krótkim cześć pobiegłam na zajęcia.

<Zac?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz