Ja jeszcze jadłem gdy był dzwonek na lekcję postanowiłem jednak pójść na lekcję. Weszłem jak zwykle same dziewczyny byłem jedynym chłopakiem w klasie dobijało trochę mnie to. Usiadłem obok Katherine inne spojrzały na nią jakby chciały ją zabić. Leniwie wyciągnełem kartkę na której nie pisałem lekcji tylko piosenkę....
- co robisz - zapytała dziewczyna
- piszę - odparłem - piosenkę - dokończyłem
I dalej pisałem po chwili miałem całość...
Katherine?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz